Hej
zaczynam pracę na magazynie i mam pytanie. Wiem, że magazyn – zwłaszcza dla kobiet – to dość lekka praca, szczególnie tam gdzie zamierzam robić. Jednak jak to w pracy fizycznej, nietrudno o wypadki. Szukam zatem wygodnych ale jednocześnie wytrzymałych ciuchów dla chętnej do pracy dziewczyny :D Macie jakieś porady? Może sami pracujecie w tego rodzaju zawodach? Piszcie śmiało, chętnie przejrzę wszystkie odpowiedzi :twisted:
Hmm wielkiego doświadczenia nie mam, bo tylko kilka miesięcy pracuje w tym zawodzie. Ja pracuje w pewnym dużym dyskoncie, jednak do ubrania nigdy zbytnio nie przekładałem uwagi. Coś solidnego i lekkiego? No nie wiem, pracodawca nic Ci nie dawał? W końcu to oni muszą zapewnić Ci odpowiednie ciuchy ;p Ja noszę bluzę i tyle mi wystarczy. Jest rozpinana i dosyć cienka więc dla mnie spoko :D
No nie, powiedział że teraz w okresie lata jest dosyć ciepło i w ogóle. Dał mi tylko buty, są spoko ale mam problem z doborem pozostałych rzeczy. Tyle się naczytałam o różnorodnych wypadkach... dlatego zależy mi, żeby ubranie było wytrzymałe i lekkie. To moja pierwsza praca tego typu i nie chcę po prostu wylądować na wózku, a ja jeszcze jestem dosyć niezdarna, więc sami wiecie jak to jest :D Bluza mi niestety nie odpowiada :/
Dobrze wiem o co chodzi kochana. Ja osobiście byłam świadkiem wypadku na szczęście skończyło się tylko na otarciach i strachu. Pracowałam w wakacje na magazynie, na szczęście nie musiałam w ogóle wychodzić na zewnątrz. A Ty w swojej pracy więcej przebywasz na dworzu, czy jest to typowo magazyn typu podaj zanieś pozamiataj? :D
O Jezuu... masakra. W sumie to wszystko naraz, ostatnio musiałam czyścić cały parking, na dodatek opróżniać śmieci ze zgniłym jedzeniem i tym podobne rzeczy.. warunki są jakie są, ale mnie to jakoś specjalnie nie brzydzi :D Kwestia przyzwyczajenia, szkoda tylko brać własne ciuchy, dlatego zależy mi na ubraniach roboczych.
Hej – ja tez pracuje duzo na wolnym powietrzu. Wiem o co chodzi, z doswiadczenia wiem, ze najlepiej sprawdzaja mi sie ogrodniczki ( obojetne, mogą być najzwyklejsze ze sklepu bhp calkowicie wykluczaja potrzebe noszenia kalson itp... nie masz skrepowanych ruchow dzieki temu) do tego bluza z kapturem i zwykly t-shirt
Co do butow... mysle ze te od firmy dlugo nie wytrzymaja. Kazdy chce zaoszczedzic i pewnie dal Ci najtansze. Olej firme idz i przymierz kilka bhp czy pasuja Ci z blacha czy wolisz z ochrona kostki czy bez tu juz tylko wazna jest Twoja wygoda :roll:
Ooo, fajne porady ale buty już mam :D Wyglądają na solidne, więc przemyśle to co napisałeś, jak się zniszczą. Co do tshirtu to spoko pomysł, jednak pogoda w moim mieście płata ostatnio figle ^^ chciałabym coś bardziej solidnego niż przeciętny tshirt. No a wiadomo, pracodawcy nie odmówię :D
A w czym chodzą koleżanki z pracy? Może podpatrz co noszą albo je podpytaj :D W końcu koniec języka za przewodnika, może dowiesz się czegoś ciekawego – warto spróbować.
No właśnie rozmawiałam ostatnio w pracy z dziewczynami ale one to różnie... t-shirty albo nawet grube bluzy. T-shirt jest jednak dla mnie za cienki a bluzy już próbowałam i tak mi krępuje ruchy że to jest masakra... o gorącu już nie wspominając. To chyba jednak nie dla mnie ;p
Hmmm... no mój kolega nosi czasem bezrękawniki i bardzo sobie chwali. Myślę, że i dla kobiety jakiś się znajdzie ;) Możesz kupić jakiś tani na próbę i może spełni Twoje oczekiwania. Akurat są one dosyć popularne, wiem co mówię.
A to nie słyszałam o czymś takim. Możesz proszę rozwinąć? Ciekawa jestem szczegółów :D
No zakłada nawet jak jest ciepło no i odwrotnie – nawet jak wieje. Plus jest też taki, że wiele bezrękawników ma dużo kieszeni, więc możesz do nich wcisnąć nawet kanapkę xD On tak robi. No i rzeczywiście jest ciepły bo nigdy nie narzekał na chłód ani niewygodę.
Hmm to ciekawe ;) a co z materiałem? Da się w nim normalnie pracować? Nie uciska ani nic?
Niee materiał pozwala oddychać, więc nawet się nie spocisz :D No dla kobiet wprost idealny, serio. Cenowo też się opłaca, bo i są wytrzymałe. Znajomy ma pół roku i wygląda jak nówka. No i nie poci się, a w pracy fizycznej komfort stoi na pierwszym miejscu :D
Zgadzam się, jednak nigdy nie słyszałam o czymś takim. Mimo wszystko moim zdaniem warto chyba wziąć, co nie Marta?
Noo też tak sądze. Ile by nie kosztował, to myślę, że ostatecznie warto. A skąd kupował Twój kolega? Zamówił z internetu, czy może poszedł normalnie do sklepu? Teraz to wirus więc nigdy nic nie wiadomo. Wolałabym bezpiecznie i jak najszybciej, zależy mi dosyć mocno na czasie
Taa wiem o co chodzi. Myślę, że spoko opcja. Dla kobiety jak znalazł :D Ja bym brał :mrgreen:
Ooo przeczytałam opis i rzeczywiście brzmi fajnie. Dziękuje wszystkim za szybką pomoc ;) pozdrawiam ciepło i trzymajcie się :D