Cześć. Chciałbym spełnić swoje największe marzenie, czyli zbudować swoją strzelnicę. Nie mam w okolicy żadnego obiektu tego typu, a przecież nie będę co tydzień jeździć 100 km tylko po to żeby postrzelać. Jak się do tego zabrać? :)
Zależy, czy chcesz zrobić strzelnice na świeżym powietrzu, czy zamknięta w budynku?
Myślałem o otwartej, bo mam kawałek działki pod lasem, tylko jak to ugryźć? Jakie pozwolenia muszę mieć? Mieszkam 5 km od najbliższych zabudowań, pośrodku niczego. Z prawej las, z lewej pola. :D
Do otwarcia strzelnicy potrzebne jest znalezienie odpowiedniego terenu, ewentualne dostosowanie go do wymogów, czyli kulochwyty, czy wały ochronne. Uzyskanie akceptacji regulaminu przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Dobrze jest też poinformować lokalną Policję. W przypadku prowadzenia prac budowlanych należy przeprowadzić odbiór przed uruchomieniem działalności.
Ale super!!!!! A czym będziesz strzelać?? bo ja lubie wiatrowki z takim celownikiem zebym mogl trafiac dokladniej 8-) 8-)
Celownikiem? Chyba chodzi Ci o kolimator? Ja też go używam. Strzelam rekreacyjnie, a strzelnicę akurat mam blisko domu. Mi wystarcza mały i kompaktowy sprzęt, mega funkcjonalne urządzenie, polecam! ;)
Co to takiego ten kolimator? Ja też chciałbym strzelać rekreacyjnie, ale niestety nie mam gdzie, stąd ten post, ale skoro już wiem, co muszę zrobić, to czas zainwestować w jakiś lepszy sprzęt :D teraz używam jakiejś krótkiej wiatrówki, która dostałem w spadku po dziadku :D
Kolimator to celownik optyczny, wyposażony w prosty układ elektroniczny. Zastępuje muszkę, albo szczerbinkę. Jak patrzysz przez kolimator zamontowany na wiatrówce, to widzisz czerwoną kropkę wyświetlaną na tej soczewce i ona jest wygenerowana przez światło w celowniku
Wracając do tej Twojej strzelnicy, to pamiętaj, że musi się ona znajdować minimum metr ponad poziomem wód gruntowych! Nie można jej też zlokalizować na terenie parków narodowych, czy rezerwatów i na terenie, który jest przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową, szpitale, domy pomocy społecznej, budynki, w których wiele godzin spędzają dzieci i młodzież cele uzdrowiskowe oraz rekreacyjno wypoczynkowe. Ustawa nam też nakazuje, żeby zapewnić ochronę przed hałasem, no i warto wspomnieć, że właściciela obowiązuje okresowe czyszczenie obiektu z ołowiu.
Halo, halo! Zalezy, czym kolega strzela, bo wiatrówki o mocy poniżej 17 J mogą być użytkowane praktycznie wszędzie, nawet we własnym ogródku, wystarczy go jakoś zabezpieczyć, zeby nie stanowilo to zagrożenia dla postronnych osób, rzeczy, ani żadnych zwierząt. Moze to być tez dzialka, polana czy las. Niezależnie od miejsca, dobrze jest zastosowac jakiegos rodzaju kulochwyt i ewentualnie maty wyłapującej srut, bo wiadomo, ze olow to metal ciezki. z listy swoich celow najlepiej wyłączyć drzewa, butelki ściany cudzych domów ;) ;) ;)
Spoko też jest zastosowanie płyty OSB z przyklejonym styropianem, albo luźno wiszący koc osłonięty lżejszą tkaniną, warto tez wykorzystać kilka warstw takiego materiału, żeby się nie przestrzelić na wylot, albo wykorzystać ukształtowanie terenu, np. nasypów kolejowych, jakichś skarp, jeśli wystrzelony śrut nie poleci tam, gdzie nie powinien to wszystko powinno być w porządku i pamiętajcie SPRZĄTAMY PO SOBIE! :geek:
Jeśli chcesz zbudować strzelnice tylko, żeby sobie postrzelać rekreacyjnie, samemu, to nie musisz mieć żadnych pozwolenie, o ile twoja wiatrówka nie ma więcej niż 17 J na własnej posesji jest to całkowicie legalne :) taki sprzęt nie jest bronią w rozumieniu polskiego prawa. Właściwie dobierz miejsce, unikaj strzelania w kierunku gdzie ktoś mógłby się znajdować. Stosuj jakiś kulochwyt, który zabezpieczy otoczenie w przypadku, gdy spudłujesz. Skonstruowanie dodatkowej bariery ułatwi zwiększenie rozrywki przez ustawienia przed nią wielu rzeczy. Dobierz różne cele, dzięki czemu będziesz się świetnie bawić przez długi czas. I najważniejsze, czyli bezpieczeństwo przede wszystkim!
Strzelnica w domu??? Kto to widział?? Mało wypadków na świecie? Tylko znudzeni swoim życiem ludzie, który nie wiedzą co robić i chcą strzelać w co popadnie!!! Tak się zaczyna, a potem dziecko postrzelone! Dzika z człowiekiem pomylił! Po co wam to?? Zająć się pracą normalną! Do roboty, a nie strzelanie i krzywdy robienie wam w głowie! Praca na ulicy przecie leży!
Ale proszę Pani, przecież to rekreacyjne strzelanie z wiatrówki, a nie z broni palnej, jak kolega wyżej napisał, wiatrówka to nie jest broń palna w rozumieniu polskiego prawa, więc proszę się tu na forum nie obruszać w ten sposób. Jesteśmy poważnymi, dorosłymi ludźmi.
Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc i porady, na pewno skorzystam z waszych rad i pomysłów. Wykorzystam materiały, które mam dostępne w domu i zobaczę co da się z tego zrobić! Zainwestuję również w lepszy sprzęt. Na pewno zadbam o bezpieczeństwo, proszę się nie martwić i nikogo nie postrzelę ;)