Cześć! Bierzemy się z mężem za budowę domku, piętrowego, z tarasem i sporym ogrodem. Przechodząc do rzeczy – nie wiemy ile dokładnie obwodów elektrycznych zamontować w całym domu. Na piętrze będzie też dodatkowa łazienka, pokój gościnny i pokój dla córki. Słyszeliśmy wiele sprzecznych opinii i ciężko nam się teraz zdecydować. Czy ktoś z Was mógłby nam pomóc?
Hej! Sam wiem po sobie, że budowa domu to nie lada wyzwanie, zwłaszcza, że wciąga tyle pieniędzy i wysiłku, a przede wszystkim – czasu, że głowa mała. My co prawda mamy parterowy domek i mieliśmy znacznie mniej obwodów, niż to będzie w Twoim przypadku. Postaraj się wyszczególnić najważniejsze sprzęty w domu, takie bez których się nie obejdziecie – pralka, kuchenka, telewizor i policzyć ile mniej więcej obwodów wyjdzie, licząc się z tym, że na jeden sprzęt, którego moc jest większa niż 2000 W obwód powinien być oddzielny.
Norbi89 Wcale nie pomogłeś, nie wyszczególniłeś ile obwodów do jakiego pomieszczenia, nie zapytałeś nawet, czy dziecko będzie miało komputer, drukarkę, co jest też istotne. Ulka, powiedz, co będzie w pokoju gościnnym? Telewizor? A w łazience? Jakaś wanna z hydromasażem, a może ogrzewanie podłogowe? Bo na to wszystko trzeba osobne obwody, by działało, jak należy. U nas zastosowano około 15 obwodów, ale nasze mieszkanie liczy dwa pokoje dla gości, jeden pokój dziecięcy, dwie łazienki, salon, kuchnię i sypialnię. Więc jest tego sporo.
W sypialni nie mamy żadnego sprzętu, więc tam jest tego najmniej. Za to w kuchni... istny szał. Lodówka, mikrofala, piekarnik, płyta grzewcza, maszyna do pieczenia chleba... A sprzętów przybywa z roku na rok... Może udacie się do jakiegoś specjalisty żeby Wam to mniej więcej wyliczył?
Dzięki Wam! Wiem, że powinniśmy udać się do specjalisty, jednak tak ciężko im obecnie zaufać, że aż boję się co by nam powiedzieli. Mój ojciec twierdzi, że w takim domku na spokojnie zmieścimy się w 8-9 obwodach elektrycznych, ale nie wydaje mi się... U siebie też mamy sporo sprzętu kuchennego i nawet nie chcę sobie wyobrażać sytuacji, w której awaria jednego sprzętu wyłącza mi cały dom z użytku...
Hej! Może ja odpowiem Ci nieco bardziej konkretnie. Jeśli chodzi o salon i pokój dziecka, weź pod uwagę komputer/laptopa i inne sprzęty (skaner, drukarkę, wieżę muzyczną) w tym telewizor. W łazience pamiętaj o połączeniu wyrównawczym, chodzi tutaj o to, by wanna, brodzik czy zawory nie „kopały” prądem. W kuchni dla mniejszego sprzętu (toster, krajalnica) poleca się zastosować jeden obwód, bo takie przedmioty nie są cały czas podłączone do gniazdka, więc nie ma ryzyka usterki. Myślałaś już o instalacji elektrycznej na zewnątrz domu?
Jeszcze nad kwestią zewnętrzną się nie zastanawialiśmy, wiem, że to też będzie wyzwanie. O tym połączeniu wyrównawczym to nie miałam pojęcia, dzięki! Widzę, że przede mną jeszcze trochę nauki w kwestii tych obwodów, bo nie chciałabym, by na etapie budowy coś poszło nie tak, a później okazało się, że mamy za mało i wszystko nam wywala.
Co Wy chcecie ode mnie... Wypowiedziałem się na tyle, ile miałem pewność, przecież nie będę rzucał konkretnymi liczbami nie znając planu domu i sprzętu w nim...